O tańcu brzucha

Przeczytałam kiedyś o tańcu brzucha - to taniec, który jest kobietą. To prawda, ten taniec to kobieta zmysłowa, pociągająca i uwodzicielska. Kuszące ruchy bioder, delikatne ruchy dłoni i ramion, mimika twarzy, a szczególnie wyraziste oczy tancerki wywołują dreszcze i pobudzają emocje i nic w tym dziwnego, w końcu taniec ten ukazuje to, co w kobiecie najpiękniejsze.

Taniec brzucha to czysta improwizacja. Za każdym razem jest inny i niepowtarzalny. Każda tancerka po wyuczeniu podstawowych krokow, tworzy swój własny indywidualny taniec, jedyny i osobisty.

Taniec brzucha to nie tylko przyjemność, to również pomoc w zdobywaniu pięknej figury i sprawności fizycznej. Ruchy charakterystyczne dla tańca orientalnego wzmacniają mięśnie stóp, łydek i ud, przez co chronią przed chorobami układu krążenia. Dzięki ruchom bioder i brzucha , wyrabiamy smukła talię i jędrne pośladki. W tańcu nasze ciało staje się rozluźnione i dotlenione, poprawia się koordynacja ruchowa, a nasze gesty stają się delikatne i subtelne.

Jest pewne, że taniec brzucha to rodzaj terapii. Sama to sprawdziłam na swoich zajęciach. To nie jest tylko taniec dla pań świadomych swojej kobiecości, ale i dla tych, które mają obniżone poczucie własnej wartości, bo uwalnia wszystko, co jest w kobiecie najbardziej pociągające.

Obserwuję na swoich zajęciach, jak dziewczyny szybko pozbywają się kompleksów wynikających na przykład z puszystej sylwetki. Staram się uświadamiać, że piękno i wdzięk nie zależy od rozmiarów. W tańcu brzucha tancerka może, a nawet powinna być nieco zaokrąglona. Ważne jednak, aby jej ciało było zadbane i jędrne. Skóra powinna być napięta, a mięśnie silne. To taniec dla każdej kobiety, niezależnie od wieku i wyglądu, dla tych , które pragną odkryć swoją kobiecość, ale i dla tych, które chcą się po prostu zrelaksować. Dla pań bardziej zaokraglonych może stać się świetną metodą na ukształtowanie sylwetki, albo sposobem na akceptacje swojej figury.

Tańczmy wiec z pożytkiem dla naszego ciala i naszej duszy.